Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 sierpnia 2013

Ziomki, poziomki.

Dzisiaj krótko, bo leniwa sobota nastała, ale obiecałam, że nie będę zaniedbywać bloga więc pojawia się post.
Mam przyjemność pokazać moją małą hodowle poziomek, które są nieco źle zasadzone, bo będzie teraz je ciężko rozsadzić, ale to prezent od chłopaka i jestem i tak bardzo wdzięczna za jego starania:*



Jest tam około 40 nasionek, nie wszystkie wyrosły ale szczerze to się nie dziwię, już niebawem je rozsadzę i mam nadzieję, że będą pięknie rosły.

Na koniec chciałam Wam pokazać chilli i cytrynki, które ślicznie rosną, i już nie są aż tak malutkie jak na początku.




W dodatku w cytrynkach pojawiły się dwa nowe maleństwa, a więc czeka mnie kolejne rozsadzanie^^

poniedziałek, 15 lipca 2013

Czekoladowe ciasto.

Ciasto czekoladowo-czekoladowe, a mimo wszystko nie za słodkie. Połączenie pysznego brownie z fondant. Wspaniały deser, który jest mniamuśny nie tylko na ciepło ale i na zimno. Najlepiej podawać z lodami waniliowymi.

Składniki:
-200 g gorzkiej czekolady 70%
-100 g czekolady mlecznej
-200 g cukru trzcinowego
-masło
-30 g bułki tartej
-5 jajek
-kakao do oprószenia formy



Przepis:
1. Połamaną czekoladę, cukier i masło roztopić na parze, co jakiś czas mieszając. (Postawić garnek z gotującą się wodą, a na nim garnek ze składnikami, który nie może dnem dotykać wody, ma go jedynie ogrzewać para.) 
2. Jajka lekko ubić.
3. Do roztopionej czekolady dodać bułkę tartą, a następnie dodać jajka i delikatnie wymieszać.
4. Tortownicę o średnicy około 20-22 cm posmarować masłem i oprószyć kakao, po czym wlać do niej ciasto.
5. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni, wsadzić ciasto i piec przez 30 min.
6. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik, lekko uchylić drzwiczki i zostawić ciasto w środku aby trochę przestygło.

Teraz pozostaje tylko kupić lody, dla co ambitniejszych polecam zrobienie własnych lodów i ...
Smacznego!!







Przepis zaczerpnęłam z książki "White plate -słodkie", najpopularniejszej blogerki kulinarnej Elizy Mórawskiej.
Generalnie bardzo serdecznie polecam tę książkę, jest bardzo przejrzysta, ma piękne zdjęcia i wspaniałe przepisy podzielone na cztery pory roku plus miłość.
Korzystając z okazji dziękuję Magdzie R. za tę książkę, którą dostałam od niej w prezencie :*

piątek, 12 lipca 2013

Decoupage - technika serwetkowa

"Decoupage -technika zdobnicza polegająca na przyklejaniu na odpowiednio spreparowaną powierzchnię (praktycznie każda powierzchnia: drewno, metal, szkło, tkanina, plastik, ceramika) wzoru wyciętego z papieru lub serwetki papierowej (technika serwetkowa).Decoupage klasyczny polega na naklejaniu wzoru z papieru i pokryciu go wieloma warstwami lakieru tak, aby wtopił się całkowicie i nie był wyczuwalny przy dotknięciu. W zamyśle ma on wyglądać jak namalowany.
Słowo decoupage pochodzi od francuskiego czasownika „decouper” – wycinać."

Po tym krótkim zapoznaniu pragnę Wam zaprezentować moją pierwsza pracę decoupage wykonaną techniką serwetkową. Ciężko było znaleźć odpowiedni wzór, więc zdecydowałam się na różaną kompozycję.

Potrzebujemy:
lakieru akrylowego
farb akrylowych
serwetek
nożyczek
elementy ozdobne (czyli u mnie mapa,karton)
pudełka/ lub deski (jeśli chcecie sami zbić swoje pudełko)
i wyobraźni.

Zaczynamy od zaplanowania naszej kompozycji. Ja wybrałam odcienie brązu, które w efekcie wyszły lekko szare/fioletowe. Nie będę opisywać jak to malowałam po prostu sami zobaczcie na zdjęciach. Pudełko kupiłam w Empiku, jest tam wiele fajnych drewnianych pudełek, podstawek i innych ciekawych rzeczy, które pomogą nam zacząć przygodę z decoupage.



Po pomalowaniu czekamy cierpliwie aż wszystko wyschnie, ja nakładałam pojedynczą warstwę farby. Oczywiście najpierw całość pomalowałam w jaśniejszym kolorze a dopiero później robiłam ciemno brązowe kontury. Wykorzystałam do tego farby akrylowe firmy MAIMERI, Polycolor, ciemno brązowa o numerze 493 i jasno brązowa, czyli połączenie poprzedniej farby z białą o numerze 020. Niestety nie wiem w jakich proporcjach, gdyż ciągle dodawałam trochę białej tak aby uzyskać satysfakcjonujący mnie kolor. Ale myślę że na tubkę białej farby użyłam 3/5 farby brązowej.

Dno i spód wieczka mojego pudełka pokryłam wyciętą mapą. Po odmierzeniu przykleiłam ją zwykłym klejem.



Teraz przyszedł czas na technikę serwetkową. Bierzemy pojedynczą serwetkę i wycinamy nasz wzór, przymierzamy go do naszego obiektu i zaczynamy zabawę.
Po pierwsze odrywamy białe warstwy naszej serwetki i kładziemy na pudełku tylko kolorową warstwę.
Po drugie bierzemy pędzelek i rozcieńczamy klej Vikol wodą.
Następnie delikatnie pędzelkiem nanosimy na wierzch serwetki rozcieńczony klej. Pamiętajcie jednak aby robić to powoli i bez gwałtownych ruchów, które mogą porwać waszą kompozycje.
Po przyklejeniu całości, czekamy aż wyschnie.





Gdy mamy pewność, że całość jest sucha to pozostaje nam polakierować naszą pracę. Kładziemy dwie warstwy lakieru, oczywiście drugą warstwę kładziemy dopiero po wyschnięciu pierwszej. Uważajcie aby nie nałożyć za dużo lakieru, który może tworzyć zacieki w rogach, u mnie niestety ucierpiała mapa która odrobinę wyszarzała od zbyt dużej ilość lakieru, która zebrała się w jednym miejscu.


Teraz pozostaje tylko uzupełnić dodatki, w moim wypadku są to literki wycięte z grubszego kartonu i pokryte kawałkami mapy. Przykleiłam je od wewnętrznej strony, gdyż nie wiedziałam w jakim celu koleżanka wykorzysta prezent, a chciałam jej jedynie dać sugestię.


I oto pudełko skończone. Jest wiele innych i bardziej zaawansowanych technik decoupage, ale o tym może w innych postach. :)





<a href="http://www.bloglovin.com/blog/9847267/?claim=du79p6f5mc8">Follow my blog with Bloglovin</a>

czwartek, 27 grudnia 2012

Merry Christmas!!

Święta, święta i po świętach. Prezenty już rozdane, przynajmniej w większej części, bo co niektórzy mają to w plecy. Np. Ja!! Mam już pomysł, mam już zakup trzeba tylko zapakować<3 Nie umieszczę jeszcze pomysłu na mój prezent, ze względu na to, że niepożądana osoba by mogła zobaczyć co dostanie. Ale za to pochwalę się prezentem dla mnie od mojej przyjaciółki.

Każda kobieta uwielbia słodkości.

 I tak oto dostałam słoik pełen pyszności. Prezent bardzo prosty w przygotowaniu, a ile radości na twarzy!



















Słoik można zakupić w ikei, a cukierki w każdym spożywczym, można też zamiast słodyczy upiec ciasteczka lub wypełnić słoik innym przysmakiem, np. bigosem.