Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 listopada 2013

Zaspany dzień.

Wczoraj byłam spóźniona na wszystko, obudziłam się zbyt późno aby dojechać na spotkanie pomorskie craftuje. A potem byłam umówiona z moim S. na spotkanie z okazji jego urodzin. Co prawda się nie spóźniłam ale musiałam dosłownie użyć wszelkich nagromadzonych sił aby zdążyć na autobus. Byliśmy w kinie na Thorze, nie wiem czy jest tu jeszcze jakaś fanka/fan super bohaterów, ale ja jestem i kocham takie filmy, a jak jeszcze są tam tacy przystojni aktorzy, to już w ogóle. Wracając do S., który oczywiście też chciał iść na ten film, to pokażę Wam boxa jakiego dla niego stworzyłam :)












środa, 30 października 2013

Tęczowe urodziny.

Tak jak zapowiedziałam w poprzednim poście, siedzę i robię kartki urodzinowe, oto jedna z nich, która powędruje do mojej koleżanki ^^:









Urodzinowe świeczki zrobione z resztek papierów. Brat powiedział, że wyglądają jak laski dynamitu, może być i tak;> Kartka inspirowana pracą widzianą milion lat temu (czyli jakiś miesiąc może dwa góra trzy) w zapowiedzi jakiejś zagranicznej scrapbookowej gazety oraz wytycznymi urodzinowego wyzwania dolina tęczy z bloga:



W poprzednim poście pytałam Was o jakąś hurtową ilość kół zębatych, takich z tekturki. Dalej podtrzymuję pytanie, plus ... czy ktoś wie czy mogę gdzieś zakupić alfabet, ale nie wycinany ani nie przyklejany tylko taki odbijany, w sensie, że jest na folii przykładamy do kartki pocieramy końcówką pędzelka czy czymś takim po folii i odbija się nam ta literka. Bo mam taką folię ale tylko jedną, kiedyś tam, gdzieś tam jak byłam jeszcze dzieckiem zakupiłam to w zestawie z jakimś BRAVO czy inną tego typu gazetą i teraz by mi sie bardzo przydało więcej czegoś takiego.
Bo chcę uzyskiwać o taki efekt:


Jednak wycinanie tych kół zębatych na większą skalę będzie upierdliwe, a co do napisu, to przyklejane naklejki jeśli będą miały tło to będą brzydkie a jak będą to pojedyncze litereczki to i tak myślę, że będzie upierdliwe przyklejanie, bo może wyjść krzywo i takie tam. Więc jak coś wiecie, znacie, namierzacie, to dajcie mi znać <333 Dziękuję!

czwartek, 24 października 2013

Wszystko nie tak.

Nie było mnie długo -byłam chora. Nadal kaszlę i mam przepity głos.
Wybaczcie moje zamieszanie i olanie Waszych blogów, ale już jestem i zaraz się zabieram za czytanie nowości.
W ogóle chciałam zaznaczyć, że w poprzednim poście zgłosiłam swoją pracę do wyzwania po czym zauważyłam, że nie spełniłam żadnego warunku po za mapką!! Bardzo mi wstyd i nikogo nie chciałam oszukać, mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam w ten sposób. Oczywiście pracę wycofałam z wyzwania. To chyba ta choroba mną zakręciła.
Zrobiłam kartkę dla Oliwki, która już dawno poleciała do dziewczynki, nie wyszła ona tak super, ale mam nadzieję, że mała i tak będzie zadowolona. Zdjęcia tez nie wyszły super, nigdy nie wychodzą rewelacyjnie ale tym razem są naprawdę złe jakościowo. Ale koniec marudzenia! Teraz już jestem prawie zdrowa i wszystko będzie coraz lepiej!




piątek, 12 lipca 2013

Decoupage - technika serwetkowa

"Decoupage -technika zdobnicza polegająca na przyklejaniu na odpowiednio spreparowaną powierzchnię (praktycznie każda powierzchnia: drewno, metal, szkło, tkanina, plastik, ceramika) wzoru wyciętego z papieru lub serwetki papierowej (technika serwetkowa).Decoupage klasyczny polega na naklejaniu wzoru z papieru i pokryciu go wieloma warstwami lakieru tak, aby wtopił się całkowicie i nie był wyczuwalny przy dotknięciu. W zamyśle ma on wyglądać jak namalowany.
Słowo decoupage pochodzi od francuskiego czasownika „decouper” – wycinać."

Po tym krótkim zapoznaniu pragnę Wam zaprezentować moją pierwsza pracę decoupage wykonaną techniką serwetkową. Ciężko było znaleźć odpowiedni wzór, więc zdecydowałam się na różaną kompozycję.

Potrzebujemy:
lakieru akrylowego
farb akrylowych
serwetek
nożyczek
elementy ozdobne (czyli u mnie mapa,karton)
pudełka/ lub deski (jeśli chcecie sami zbić swoje pudełko)
i wyobraźni.

Zaczynamy od zaplanowania naszej kompozycji. Ja wybrałam odcienie brązu, które w efekcie wyszły lekko szare/fioletowe. Nie będę opisywać jak to malowałam po prostu sami zobaczcie na zdjęciach. Pudełko kupiłam w Empiku, jest tam wiele fajnych drewnianych pudełek, podstawek i innych ciekawych rzeczy, które pomogą nam zacząć przygodę z decoupage.



Po pomalowaniu czekamy cierpliwie aż wszystko wyschnie, ja nakładałam pojedynczą warstwę farby. Oczywiście najpierw całość pomalowałam w jaśniejszym kolorze a dopiero później robiłam ciemno brązowe kontury. Wykorzystałam do tego farby akrylowe firmy MAIMERI, Polycolor, ciemno brązowa o numerze 493 i jasno brązowa, czyli połączenie poprzedniej farby z białą o numerze 020. Niestety nie wiem w jakich proporcjach, gdyż ciągle dodawałam trochę białej tak aby uzyskać satysfakcjonujący mnie kolor. Ale myślę że na tubkę białej farby użyłam 3/5 farby brązowej.

Dno i spód wieczka mojego pudełka pokryłam wyciętą mapą. Po odmierzeniu przykleiłam ją zwykłym klejem.



Teraz przyszedł czas na technikę serwetkową. Bierzemy pojedynczą serwetkę i wycinamy nasz wzór, przymierzamy go do naszego obiektu i zaczynamy zabawę.
Po pierwsze odrywamy białe warstwy naszej serwetki i kładziemy na pudełku tylko kolorową warstwę.
Po drugie bierzemy pędzelek i rozcieńczamy klej Vikol wodą.
Następnie delikatnie pędzelkiem nanosimy na wierzch serwetki rozcieńczony klej. Pamiętajcie jednak aby robić to powoli i bez gwałtownych ruchów, które mogą porwać waszą kompozycje.
Po przyklejeniu całości, czekamy aż wyschnie.





Gdy mamy pewność, że całość jest sucha to pozostaje nam polakierować naszą pracę. Kładziemy dwie warstwy lakieru, oczywiście drugą warstwę kładziemy dopiero po wyschnięciu pierwszej. Uważajcie aby nie nałożyć za dużo lakieru, który może tworzyć zacieki w rogach, u mnie niestety ucierpiała mapa która odrobinę wyszarzała od zbyt dużej ilość lakieru, która zebrała się w jednym miejscu.


Teraz pozostaje tylko uzupełnić dodatki, w moim wypadku są to literki wycięte z grubszego kartonu i pokryte kawałkami mapy. Przykleiłam je od wewnętrznej strony, gdyż nie wiedziałam w jakim celu koleżanka wykorzysta prezent, a chciałam jej jedynie dać sugestię.


I oto pudełko skończone. Jest wiele innych i bardziej zaawansowanych technik decoupage, ale o tym może w innych postach. :)





<a href="http://www.bloglovin.com/blog/9847267/?claim=du79p6f5mc8">Follow my blog with Bloglovin</a>

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Urodzinowy scrapbook.

Długo mnie nie było, ale jak zwykle wszystko wina sesji i ogólnego natłoku zajęć:)
Dziś mam przyjemność zaprezentować mój pierwszy w życiu scrapbook, który posłużył jako kartka urodzinowa.
Chciałam aby całość była minimalistyczna i przejrzysta i myślę, że udało mi się uzyskać taki efekt.

 

Kilka szczegółów. Do zielonego segregatora zakupionego w papierniczym, na grzbiecie przykleiłam jasno zielony kawałek technicznego papieru kolorowego. Na różowym papierze wydrukowałam literki, wycięłam i przykleiłam. Następnie wycięłam trzy baloniki w tym samym kolorze co literki i grzbiet, za sznurki do baloników posłużyła zielona mulina.
Wnętrze. Wkład zrobiłam z arkuszu papieru, który następnie wycięłam aby rozmiarowo pasował do segregatora. Oczywiście mogłam kupić gotowe kartki A5 ale niestety nie było gramatury o jaką mi chodziło. Mój arkusz miał gramaturę 200g. W empiku kupiłam taśmę klejącą ze wzorem "Happy Birthday" i obkleiłam nią brzegi kartek oraz, przykleiłam życzenia. Dziurkaczem zrobiłam dziurki, oczywiście wcześniej odmierzając odległość, aby żadna kartka nie wystawała po za szereg. Następnie wydrukowałam w Saturnie kilka zdjęć i obrazków, które wkleiłam do mojego scrapbooka. Jeśli chcecie uzyskać małe rozmiary zdjęć, zróbcie z nich kolaż o rozmiarze zwykłego zdjęcia, a następnie porozcinajcie zdjęcia.

Przykładowy kolaż:





czwartek, 6 września 2012

Prezent urodzinowy

Często zastanawiamy się co dać w prezencie najbliższym. O ile z dalekimi bliskimi, czy kolekcjonerami znaczków, albumów, kaktusów, obrazów, gier, dzieci itp... nie ma problemu, tak z osobami, którym chcemy sprawdzić prawdziwą niespodziankę, jest zawsze kłopot. Większość z nas udaje się do sklepu i stara się spośród miliarda ofert wybrać coś co najbardziej spodoba się solenizantowi. Są jednak pośród nas tacy, którzy nie nasycą się zwykłą rzeczą kupioną w galerii handlowej, i chcą zaskoczyć swoją pomysłowością i oryginalnością. I tu zaczyna się urwanie głowy, co zrobić aby się spodobało. Ponad rok temu miałam podobny problem, zaczęłam przeszukiwać strony internetowe w poszukiwaniu czegokolwiek, co by było niecodzienne i nie robione na masę.
Moja przyjaciółka kończyła 20 lat. I z tej okazji zrobiłam dla niej pudełko słodkości. Niestety nie mam zdjęć jak ono powstawało, ale na szczęście solenizantka po otrzymaniu prezentu uwieczniła moją pracę, dzięki czemu dziś mogę się nią z Wami podzielić i opisać jak to powstało.


Materiały:
-dużo różnokolorowych tasiemek, najlepiej o grubości do ok. 1 cm.
-bibułę gładką, często w plastycznych można zakupić większą ilość w paczkach za niewielką cenę
-klej do tektury
-jeden karton po butach, w zależności od tego ile chcecie prezencików tam umieścić, tak duży karton musicie posiadać, możecie zrobić go własnoręcznie, jednak gotowy karton po butach ułatwia sprawę
-tektura/kartony, możecie zakupić w plastycznym tekturę na tworzenie pudełeczek, ale jeśli chcecie zaoszczędzić idźcie do jakiegokolwiek większego sklepu i poproście o kartony, albo wyciągnijcie z kontenera, które na ogół stoją za sklepem, ja poprosiłam mamę aby mi przyniosła z pracy dwa duże kartony;)
-linijka, ołówek, nożyczki
-materiał/papier do pakowania/bibuła/gazety/farba to już zależy od Was co zrobicie z pudelkiem po butach do którego zapakujecie mniejsze pudełeczka.

Zaczynamy:
1. Robimy dokładny wymiar kartonu po butach. Szerokość, wysokość i długość. Na kartce rozrysowujemy plan jakiej wielkości pudełeczka chcemy umieścić. UWAGA! Pamiętajcie że jeśli pudełeczko ma mieć wymiary 10x10 to pokrywka na nie będzie trochę większa, uwzględnijcie to przy robieniu planu na kartce.
2. Po wymierzeniu i zdecydowaniu ile i jakiej wielkości pudełeczek potrzebujemy zabieramy się za rozrysowanie na kartonie/tekturze szkicu pudełek i pokrywek. UWAGA! Pamiętajcie aby pokrywki na pudelka zrobić około 1cm większe. W moim wypadku były to jak dobrze pamiętam 6 pudełek o dł.8cm, i szer.8cm, 10 pudełek o dł. 8cm. i szer. 5cm. i 4 pudelka o dł. 5cm. i szer. 4 cm. Wysokość każdego pudełka wynosiła 10 cm.
3. Po naszkicowaniu pudełek wycinamy je i sklejamy. Pamiętajcie aby przy szkicu dodać zakładki które pozwolą nam skleić pudełko. Szkic powinien wyglądać tak jak tutaj http://tg.net.pl/temat/wlasnorecznie/0032.jpg
4.Po wyschnięciu kleju można zacząć dekorować pudełka, możemy tak jak ja opakować je bibułą, możemy pomalować, przykleić coś do nich, robicie to według własnego uznania. To samo robimy z pokrywkami. Pokrywki dodatkowo możemy udekorować kokardkami/ gwiazdkami/ kwiatkami zakupionymi w sklepie albo zrobionymi własnoręcznie.
5. Przygotowujemy karton po butach robimy to w ten sam sposób jak małe pudełeczka, ja zakupiłam 2 metry turkusowego materiału. Ciężko było z umocowaniem go ale się udało. 
6.Umieszczamy pudełeczka w kartonie, jeśli wyszły Wam zbyt duże odstępy między pudelkami nie ma się co martwić, można między nie wsypać pociętą bibułę, watę z brokatem, słodycze albo inne wymyślne rzeczy.
7. W pudełeczkach umieszczamy słodycze/albo inne prezenciki. UWAGA! jeśli wsypujecie do pudełeczek żelki i nie chcecie aby dotykały one papieru, którym udekorowaliście pudełeczka, umieśćcie w pudełku woreczek foliowy i do niego nasypcie żelek, albo wypełnijcie środek pudełka celofanem. 

Jeśli zdecydujecie się sami zrobić kwiatki na pudełeczka, to zamieszczam tutaj krótką instrukcję. (Wybaczcie za jakość, ale nie miałam szerszej tasiemki i może wyglądać mało estetyczne, chociaż na prezencie myślę, że wyglądają schludnie ^^)


1. W poduszeczkę wbijamy trzy igły/szpilki tak aby utworzyły trójkąt.
2.Przytrzymujemy końcówkę tasiemki i owijamy każdą z igieł tasiemką, cały czas podkładając tasiemkę na środku pod palec i przytrzymując środek.
3.Owijamy każdą z igieł po 3 razy.
4.W środek wbijamy igłę, tak aby przeszyła wszystkie warstwy tasiemki i powstrzymała ją przed rozjechaniem się we wszystkie strony.
5.Wyciągamy igłę z poduszki i oddzielamy od siebie płatki rozkręcając je na boki tak aby utworzyły kwiatek.
6. Środek przeszywamy delikatnie nitką, aby utrwalić ozdobę. Odcinamy końcówki nici.
7.Ucinamy odrobinę obustronnej taśmy klejącej i przyklejamy na środek kwiatka.
8. Koniec tasiemki odstający po stronie taśmy klejącej zawijamy i przyklejamy do środka kwiatka.

Wszystkiego najlepszego!